Archiwum z Grudzień 2009
Stoją już dwa, a docelowo będzie ich około dwudziestu…
Nasz lokalny tygodnik „Panorama Leszczyńska” w numerze 53 (1559) podaje informację, że dwa wiatraki koło Golinki pod Rawiczem już stoją (to są te, których przejazd przez Leszno mogliśmy śledzić na żywo w październiku 2009) i są obecnie w fazie „testu energetycznego”. Ten test polega na sprawdzeniu, czy wyprodukowana przez nie energia spełnia wszystkie wymogi stawiane przez jej odbiorcę – ENEA.
Napisano w tym tekście też (co mnie najbardziej zaciekawiło), że w tamtych rejonach planuje się stworzenie farmy wiatraków składającej się z aż 20 sztuk tych urządzeń! Czyli będzie to farma zbliżona wielkością do farmy wiatraków, którą widziałem nad morzem w okolicach miejscowości Gąski. Trzeba przyznać, że widok takiej ilości wiatraków robi spore wrażenie. Te, o których pisze tygodnik mają stanąć w rejonie wsi Golinka-Wydartowo, następne w rejonie Pakówki i Trzebosza oraz Giżyna i Czechnowa.
Już się nie mogę doczekać… ;)
Najwyższa elektrownia wiatrowa
Przeszukując internet w poszukiwaniu informacji o elektrowniach wiatrowych znalazłem ten ciekawy artykuł o najwyższej elektrowni wiatrowej w Niemczech. Proponuję rzucić na to okiem bo to jest bardzo ciekawy tekst.
Oczywiście od razu sprawdziłem to miejsce na wikimapia.org i jeśli się nie pomyliłem, to to miejsce znajduje się od Leszna tylko o 170 kilometrów. Czyli niewiele. Można ze spokojem w któryś weekend wskoczyć na rower i tam podjechać ;)
Na Jutubie można zobaczyć ten oto film:
Leszczyńskie wiatraki
Można powiedzieć – nareszcie! Nasz region wzbogacił się o elektrownie wiatrowe. Dla jednych jest to oszpecenie krajobrazu – dla mnie wręcz przeciwnie. Ich widok zawsze mnie fascynuje :)
Tak oto widać je z oddali, z ulicy Antonińskiej w Gronowie:
Zobaczyłem je przypadkiem 25 grudnia jadąc samochodem. Już wcześniej widziałem wieczorami z domu pulsujące, czerwone światło, ale panujące w ostatnich dniach mgły skutecznie nie pozwalały stwierdzić, co jest źródłem światła.
Jak się tak patrzy na te śmigła z daleka, to wcale się nie czuje ich ogromu. Żeby pokazać ich wielkość popatrzcie na to zdjęcie:
Trochę te drzewa na pierwszym planie przeszkadzają, ale jak się dokładnie przyjrzeć, to widać ciągnik z naczepą, na której przewożono śmigła. Całość ma ok. 50 metrów długości. Ogrom – zwłaszcza jak się stoi obok takiego monstrum. (Na zdjęciu jest śmigło przewożone do Golinki koło Rawicza, ale te koło Leszna mają te same rozmiary).
Tak wyglądają z daleka:
Na zdjęciu powyżej są one trochę mało widoczne, ale zaręczam, że są po lewej stronie zdjęcia. Specjalnie zamieściłem taką panoramę, żeby „leszczyniacy” mogli się upewnić, że te elektrownie znajdują się w pobliżu Leszna ;)


